Szukaj na tym blogu

piątek, 14 grudnia 2018

Elektromagnetyczne promieniowanie tła


"echo po Wielkim Wybuchu"...

Kiedy jednak spojrzymy na mapę promieniowania mikrofalowego, okaże się, że całe niebo świeci, zaś najjaśniej z częstością 0,2725 THz. Ponieważ każde rozgrzane ciało emituje promieniowanie o częstotliwości charakterystycznej dla swojej temperatury, możemy oszacować temperaturę Wszechświata na 2,725 stopnia powyżej zera absolutnego, czyli minus 270,425 st. C. Najciekawsze jest jednak to, że wahania tej temperatury w zależności od kierunku, w którym spojrzymy, nie przekraczają trzech dziesięciotysięcznych stopnia w skali Kelwina. Nie znamy żadnego źródła ciepła, które byłoby aż tak jednorodne!  









Mikrofalowe promieniowanie tła (CMB, cosmic microwave background) to najdalszy (w czasie i przestrzeni) „obiekt” jaki możemy zaobserwować we Wszechświecie. CMB dociera do nas ze wszystkich kierunków na niebie powodując, że całe niebo świeci prawie idealnie jednorodnie w zakresie mikrofal (promieniowanie od długości fali około 1 mm). Stanowi on pozostałość po bardzo młodym Wszechświecie liczącym zaledwie niecałe 400 tys. lat. W tym czasie cała materia w nim zgromadzona miała postać, zjonizowanego gazu o masie nie dzisiejszego Wszechświata, a znacznie mniejszej. Było to około 13.5 mld lat temu. 

 

Jeżeli źródłem CMB ma być Wielki Wybuch to miliardy lat temu, rozwijający młody Wszechświat, a konkretnie materia o  masie równej masie naszego Wszechświata,  rozpoczęła zwiększanie swoich rozmiarów od punktu w nicości do  nieskończonych rozmiarów. Wszechświat budowany w ten sposób, nie miał  zapewnionych warunków w których przeciwległe punkty na niebie,  nigdy nie mógły mieć  zapewnionego ze sobą związku przyczynowego, stąd nie mógł być w równowadze termodynamicznej. Ratunkiem na zapewnienie równowagi termodynamiczej miała być inflacja kosmologiczna.


Wszechświat Wielkiego Wybuchu nie będzie istniał wiecznie, kiedyś się "wypali i zgaśnie."

 

Drzuga możliwość jest taka, że w naszym NadWszechświecie nastąpił kolaps  materii gwiazdopodobnej i rozpoczęła się budowa nowego wszechświata. Obydwie możliwości wymagają bardzo dużej różnicy  wymaganej masy do realizacji budowy dzisiejszego Wszechświata. W pierwszym przypadku jest to masa równa masie naszego Wszechświata, a w drugim, nieporównywalnie mniejsza masa  gwiazdowej czarnej dziury ok. 20 M.  


W  drugim przypadku  nie jest wymagany proces  inflacji kosmologicznej.


  Tak naprawdę CMB jest emitowane teraz i będzie emitowane zawsze, aby w ten sposób dostarczać materię z nadwszechświata poprzez horyzont zdarzeń do naszego Wszechświata. Ten sposób umożliwiać ma ciągły wzrost masy czarnej dziury/wszechświata i nieskończenie wielki czas życia Wszechświata i Hiper wszechświata.





Promieniowanie reliktowe jest sposobem w jakim "widzimy" nasz Nadwszechświat, czyli horyzont zdarzeń, który oddziela nas od Nadwszechświata, odbieramy  promieniowanie będące skutkiem przenikania "skolapsowanej"  materii z Nadwszechświata. Opadająca na nasz Wszechświat materia  po przekroczeniu horyzontu zdarzeń, powstaje jako ciemna materia, czyli przestrzeń która ma masę.  Formuje się jednocześnie w całej objętości wszechświata i tego  efektem jest ten syczący szum docierający z wszystkich kierunków.

Kliknięcie na sondę Planck uruchomi link do strony NASA prezentującej animację metodyki skanowania promieniowania tła przez sondę Planck. 



Promieniowanie reliktowe nazywane jest także promieniowaniem tła, promieniowaniem szczątkowym, promieniowaniem resztkowym.


Epopeja promieniowania tła miała swój początek kiedy to amerykański fizyk jądrowy i astrofizyk, pochodzenia rosyjskiego George Anthony Gamow wysunął przypuszczenie, że wczesny Wszechświat był wypełniony gorącym gazem swobodnych neutronów. Nie wiadomo czym był wypełniony wczesny Wszechwiat, ale należy przypuszczać że był wypełniony czymś czym wypełnione są czarne dziury.


 W 1948 roku Gamow uświadomił sobie, że jego gorące neutrony doprowadziłyby do wytworzenia fotonów o widmie ciała doskonale czarnego. Nie oznacza to, że Gamow, jak i jego współpracownicy Alpher i Herman byli przekonani, że fotony te przetrwałyby w dzisiejszym Wszechświecie jako szczególnego rodzaju widmo. Jednak ziarno, z którego wyrosła z czasem "epopeja" zwana promieniowaniem reliktowym, zostało posiane.




Promieniowanie tła wypełnia jednorodnie cały Wszechświat, i dociera z każdego kierunku.


Wiosną 1964 roku Penzias i Wilson przez przypadek zarejestrowali pierwsze sygnały syczącego szumu radiowego, który jak  obecnie są przekonani zwolennicy hipotezy Wielkiego Wybuchu jest  efektem gwałtownej eksplozji Wszechświata.

Przez przypadek zarejestrowali pierwsze sygnały syczącego szumu, podczas gdy ten szum odbierał wówczas obligatoryjnie każdy telewidz gdy na wejściu głowicy wielkiej częstotliwości telewizora nie było sygnału telewizji, czyli ma to być dowód na to, że jak głosi hipoteza Wielkiego Wybuchu, został on, ten szum, przewidziany najpierw teoretycznie, a dopiero po wielu latach, faktycznie wykryty. Dlaczego nie szukali tego szumu gdy go przewidzieli, tylko czekali na przypadkowe odkrycie.



                                    Szum promieniowania tła widoczny na ekranie telewizora
Fot: Nighstars Kamil, miłośnik i popularyzator astronomii oraz nocnej fotografii i astrofoto
     
Historyczna antena uczestnicząca w akcie znalezienia dowodu potwierdzającego Wielki Wybuch
 Zdjęcie: Fabioj  Wikimedia Commons



Jednorodność i izotropowość tego promieniowania wydawała się wówczas (w latach 50-tych i 60-tych) bezdyskusyjna i oczywista. Astronomowie i astrofizycy z tamtych lat, poszukiwali źródła fluktuacji temperaturowych we wczesnym Wszechświecie. Już jednak pod koniec lat 60-tych i w latach 70-tych niektórzy fizycy, podchodząc do tego zagadnienia od strony fizyki statystycznej wypowiadali pogląd, że Wczesny Wszechświat miał prawo do odrobiny indywidualności i powinny istnieć fluktuacje temperaturowe w rozkładzie tego promieniowania, oszacowali je na niecały 1 K.


Oczekiwanych niejednorodności w promieniowaniu tła do dzisiaj nie znaleziono. Jest to jeden z problemów współczesnej kosmologii nazywany "Problemem daleko posuniętej jednorodności promieniowania reliktowego" - w przypadku kosmologii "Wielkiego Wybuchu".



Krótka historia promieniowania reliktowego

Źródło: NASA/ WMAP Science Team
Penzias i Wilson odkryli resztkowe promieniowanie po Wielkim Wybuchu za co otrzymali Nagrodę Nobla /1965 r/.


Satelita Cobe po raz pierwszy odkrył fluktuacje temperatury w promieniowaniu tła /1992 r/.

Dane sondy WMAP umożliwiły otrzymanie znacznie większej rozdzielczości obrazu fluktuacji promieniowania tła /2003 r/.





Zaplanowana na 2007 rok, sonda  "Planck"została ostatecznie wystrzelona 14 maja 2009 roku.
Misja Planck jest zaplanowana do końca 2011 roku.
Kliknięcie na sondę Planck uruchomi link do strony NASA prezentującej animację metodyki skanowania promieniowania tła przez sondę Planck.       
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                             

Zdjęcie: Mike PeelMike Peel - wiki http://www.mikepeel.net/

       Poprzednia strona:   Ewolucja hiperwszechświata  








              
 Strona główna Na początku Odpychanie kosmiczne Super wszechświat
 Ekspansja Ewolucja wszechświata Promieniowanie tłaHiper wszechświat 
 Czarna dziura Ciemna materia Promień grawitacyjny Siły pływowe
 Obiekty odległe Wielki Wybuch Poczerwienienie grawitacyjne  Życie gwiazd

wtorek, 20 listopada 2018

Fragment hiperprzestrzeni




Uproszczony rysunek przedstawia fragment nieskończonej hiperprzestrzeni gdzie:
W5 nasz wszechświat
W6 jedna z wielu czarnych dziur w naszym wszechświecie
W4 jeden z wielu naszych równoległych wszechświatów
W3a nasz nadwszechświat
W3b wszechświat równoległy naszego nadwszechswiata
W2 nadwszechświat naszego nadwszechświata
W1 nadwszechświat wszechświata W2
Każdy z przedstawionych tu wszechświatów jest zamknięty pod swoim promieniem grawitacyjnym.
Odcienie szarości poszczególnych wszechświatów orientacyjnie wskazują ich gęstości, kolor czarny przypisany jest do największej gęstości.
Pod pojęciem gęstość rozumiemy gęstość ciemnej materii, gdyż gęstość ciemnej materii jest zbliżona do średniej gęstości wszechświata. Masa materii zwykłej jest szacowana na 1 - 10% masy materii we wszechświecie.

Powrót do hiperwszechświata



                                              Spis treści 
        Strona główna     Na początku      Odpychanie kosmiczne 
       Hiperwszechświat     Ekspansja     Ewolucja wszechświata  
     Promieniowanie reliktowe     Czarna dziura   Ciemna materia     

Ciemna materia




Ciemną materią nazywam hipotetyczne medium wypełniające w dużej koncentracji  każdy z wszechświatów, Próżnia rozumiana dosłownie nie istnieje. Przestrzeń, ciemna materia i eter to  w rozumieniu tej hipotezy to pojęcia tożsame. Albert Einstein kilka razy odrzucał "eter" i kilka razy do niego wracał.
Miał rację, bowiem bez "eteru" nie da sie rozwijać dalej fizyki. Niestety, pogrobowcy Alberta Einsteina zbudowali matematyczny świat symboliczno liczbowej science fiction, gdzie NIE MA MIEJSCA NA ETER.
W rozumieniu tej hipotezy ciemna materia, czyli eter, jest szczególnym przypadkiem materii zwykłej, stoi na początku ewolucji materii w wszechświeie, na końcu tej ewolucji stoi osm z grupy żelazowców (triada platynowców ciężkich). Istnienie metali ciężkich   kończy się po wpadnięciu do czarnej dziury, gdzie zostają przeformowane na ciemną materię czarnej dziury i ich egzystencja zaczyna się od nowa. Dzięki temu procesowi hiperwszechświat  istnieje wiecznie.  Gęstość ciemnej materii każdego wszechświata, każdej czarnej dziury zależy od masy tegoż wszechświata, im większa masa, tym mniejsza gęstość.
Ciemna materia wypełnia w dużej koncentracji każdy z wszechświatów. W  rejonach sił pływowych, których źródłem jest grawitacja czarnej dziury,  z ciemnej materii formuje się materia zwykła. Rejonami tymi są halo galaktyk, gromady gwiazd,  dyski akrecyjne. Gromady gwiazd mają podobne pochodzenie jak galaktyki, to znaczy gwiazdy w gromadach powstają skutkiem sił pływowych wzbudzonych przez centralną czarną dziurę gromady gwiazd.


Opadająca  i wyświecająca w dysku akrecyjnym promieniowanie elektromagnetyczne materia zwykła jest wytworzona z ciemnej materii otaczającej czarną dziurę. Nie może więc w dysku  akrecyjnym  wyczerpać się dostępna materia, bo jest ona ciągle produkowana z ciemnej materii, a tej nigdy nie zabraknie. 
Ciemna materia ze zwykłą materią oddziałuje wyłącznie grawitacyjnie.
Według Nowej Hipotezy, oprócz zwykłej materii barionowej, cały wszechświat wypełnia w wielkiej koncentracji ciemna materia. Masa Wszechświata  jest sumą mas ciemnej materii i materii zwykłej. Masa ciemnej materii zawiera prawdopodobnie około 99% masy Wszechświata.
Mechanika kwantowa i Teoria względności, dwa filary fizyki próbujące wyjaśnić mechanizm Wszechświata od atomu do kosmosu, nie przewidują istnienia ciemnej materii.
Co tak naprawdę wiemy o ciemnej materii? Oddajmy głos amerykańskiemu astronomowi Verze Rubin, ekspertowi od ciemnej materii:


W galaktyce spiralnej stosunek ciemnej materii do materii widzialnej określa liczba 10 i jest to prawdopodobnie dobra liczba wyrażająca stosunek naszej ignorancji do wiedzy. Teraz jesteśmy w przedszkolu, w grupie maluchów. 
 (-) Vera Rubin.




           

 Strona główna Na początku Odpychanie kosmiczne Super wszechświat
 Ekspansja Ewolucja wszechświata Promieniowanie tłaHiper wszechświat 
 Czarna dziura Ciemna materia Promień grawitacyjny Siły pływowe
 Obiekty odległe Wielki Wybuch Poczerwienienie grawitacyjne  Życie gwiazd

poniedziałek, 19 listopada 2018

Promień Schwarzschilda


Promień Schwarzschilda – charakterystyczny promień stowarzyszony z każdą masą, jest proporcjonalny do masy, zwany jest też czasami promieniem grawitacyjnym. Obiekt mniejszy niż objętość wynikająca z jego promienia Schwarzschilda nazywany jest czarną dziurą. Powierzchnia wyznaczana przez promień Schwarzschilda spełnia rolę horyzontu zdarzeń. Ani światło, ani żadne cząstki nie mogą uciec przez tę powierzchnię z obszaru wewnątrz, stanowiącego czarną dziurę.
W kręgu zainteresowania omawianej na tym portalu hipotezy leżą tylko obiekty o objętości mniejszej niż objętość wynikająca z ich promienia Schwarzschilda, gdyż tylko takimi obiektami wypełniony jest hiperwszechświat
Obiekty te, zależnie od punktu widzenia są czarnymi dziurami lub wszechświatami. Każda czarna dziura lub wszechświat znajduje się we wszechświecie, lub w nadwszechświecie, z którego pobiera materię. Materia ta, pobierana w formie ciemnej materii, dociera jednocześnie do całej objętości czarnej dziury, (wszechświata).
Nasz wszechświat też ma objętość mniejszą niż wynika to z jego promienia Schwarzschilda, tym samym nie ma środka ani granic. Obserwator znajdujący się w dowolnym miejscu wszechświata odnosi wrażenie że znajduje się w centrum wybuchu (uciekające galaktyki). Wszechświat w całej swojej objętości wygląda mniej więcej tak samo.



gdzie:

RSchw - promień Schwarzschilda
G  -  stała grawitacji 
M - masa obiektu
c   -  prędkość światła
  

Powrót do hipotezy budowy hiperwszechświata


 Strona główna Na początku Odpychanie kosmiczne Super wszechświat
 Ekspansja Ewolucja wszechświata Promieniowanie tłaHiper wszechświat 
 Czarna dziura Ciemna materia Promień grawitacyjny Siły pływowe
 Obiekty odległe Wielki Wybuch Poczerwienienie grawitacyjne  Życie gwiazd

Czarna dziura


Czarna dziura z punktu widzenia hiper wszechświata

Wszystko co istnieje w hiperwszechświecie jest czarną dziurą lub elementem takowej. My żyjemy w jednej z tych czarnych dziur. W nadwszechświecie istnieją czarne dziury od których oddziela nas horyzont zdarzeń. A w naszym wszechświecie istnieją czarne dziury,  których horyzont zdarzeń oddziela nas od naszego wszechświata. Wszystkie czarne dziury uczestniczą w ekspansji wszechświatów gdyż cały czas opada na nie materia z nadwszechświatów, a tym samym masa każdej czarnej dziury cały czas rośnie. Każda czarna dziura jest otoczona horyzontem zdarzeń, czyli  tworzy i rozbudowuje wszechświat.

,



Czarne dziury różnią się od siebie wartościami tych samych stałych fizycznych. Stałe fizyczne nie zmieniają się w czasie i przestrzeni, jeżeli  dotyczą jednego wszechświata, jednej  czarnej dziury. I tak  długość Plancka dla różnych wszechświatów jest różna.
Materia w czarnej dziurze naszego wszechświata ma nieporównywalnie większą gęstość, jeżeli w ogóle możemy porównywać te gęstości, gdyż nie potrafimy jej zmierzyć czy określić w inny jakikolwiek sposób.


Jeżeli fragment naszego Wszechświata ściśniemy, skolapsujemy  do objętości mniejszej niż wynikającej  z jego promienia Schwarzschilda to w naszym Wszechświecie utworzymy  czarną dziurę. Czarna dziura w naszym Wszechświecie to wszechświat podobny do naszego, ale posiadający nieporównywalnie mniejszą wartość stałej fizycznej długości Plancka , która w naszym Wszechświecie wynosi: 1,616229(38) x 10-35 metra, ale po kolapsie zmniejsza się o tyle razy ile zmniejszeniu uległ promień Schwarzschilda. 
Po kolapsie RSchw znacznie zostaje zmniejszony. Masa M czarnej dziury  pozostaje niezmieniona,więc aby równanie było spełnione, wielkości stałej grawitacji G i prędkości światła c w kolapsarze/czarnej dziurze pozostają zmniejszone. /Względem obserwatora we Wszechświecie/








gdzie:
     RSchw  - promień Schwarzschilda
      G   - stała grawitacji
      M   - masa obiektu /czarnej dziury/
      c    - prędkość światła


Zmniejszeniu w czarnej dziurze ulega m.inn. długość Plancka i wynikające z tego konsekwencje i tak dla przykładu maleje prędkość światła. Stałe fizyczne są niezmienne dla obszaru przestrzeni otoczonej horyzontem zdarzeń. /Względem obserwatora w wszechwiecie./


Hiperprzestrzeń hiperwszechświata jest złożona z nieskończonej ilości obiektów otoczonych sferą o promieniu Schwarzschilda. Jeżeli znajdujemy się na zewnątrz promienia Schwarzschilda pewnego obiektu, to obiekt ten jest dla nas czarną dziurą, natomiast jeżeli znajdujemy się wewnątrz promienia Schwarzschilda pewnego obiektu, to obiekt ten jest dla nas wszechświatem. Pojęcia czarna dziura i wszechświat są pojęciami umownymi i odnoszą się do tego samego rodzaju obiektów. Nasz wszechświat jest jedną z wielu czarnych dziur w Nadwszechświecie.
Medium wypełniające czarną dziurę nie jest żadną formą materii z punktu widzenia wszechświata w którym dana czarna dziura się utworzyła i odwrotnie. Jeżeli mówimy że czarna dziura jest wypełniona ciemną materią, to oznacza ciemną materię z punktu widzenia omawianej czarnej dziury. 
  

Każda czarna dziura wypełniona  jest ciemną materią upakowaną w maksymalnej koncentracji odnoszącej się do tej określonej czarnej dziury.  Każda czarna dziura znajduje się we wnętrzu innej czarnej dziury, czarnej dziury o nieporównywalnie większej masie i o nieporównywalnie mniejszej gęstości.  Na czarną dziurę bezustannie opada  ciemna materia z macierzystej czarnej dziury. Ciemna materia opadając na czarną dziurę, na skutek sił pływowych w dysku akrecyjnym zamienia się w   materię zwykłą, a konkretnie w plazmę kwarkowo gluonową. Po przekroczeniu horyzontu zdarzeń materia ta ulega grawitacyjnemu kolapsowi stając się ciemną materią czarnej dziury. Gęstość ciemnej materii czarnej dziury jest nieporównywalnie większa od gęstości ciemnej materii wszechświata w którym ta czarna dziura powstała. Czarna dziura "obligatoryjnie" jest "konsumentem" ciemnej materii wszechświata w którym powstała. Materia zwykła wpada do dysku akrecyjnego czarnej dziury "przy okazji".
Każda czarna dziura, bez wyjątku, jest otoczona dyskiem akrecyjnym,  zainicjowanym przez  opadającą  na nią ciemną materię.  Pojęcie akrecja jest stowarzyszone z opadaniem materii na ciało niebieskie  w wyniku działania grawitacji, ale  wstępną przyczyną opadania materii zwykłej jest opadanie ciemnej materii i przemiany jej w polach sił pływowych w materię zwykłą. Wyświecanie materii zwykłej, a konkretnie materii dziwnej w dysku akrecyjnym nie ma związku z  pierwotną obecnością, czy nieobecnością materii zwykłej  w bezpośrednim sąsiedztwie czarnej dziury. 


Masa czarnej dziury/wszechświata ciągle rośnie  bo dostępna materia nigdy się nie wyczerpie, ponieważ powstaje z niewyczerpanych zapasów ciemnej materii. Twierdzenie że nie jesteśmy w stanie wykryć czarnej dziury, ponieważ gdy opuściła galaktykę wchłonęła cały otaczający ją gaz jest niezgodne z nową hipotezą. W rzeczywistości, nigdy bezpośrednio nie zobaczymy czarnej dziury, ponieważ otaczający dysk akrecyjny zawsze ją zasłania.
Wraz ze wzrostem masy wszechświata/czarnej dziury rośnie długość Plancka obowiązująca w danym wszechświecie. Wzrost długości Plancka wiąże się ze zmniejszaniem gęstości wszechświata/czarnej dziury. Każda czarna dziura według hipotezy budowy hiper wszechświata bierze udział w ekspansji wszechświata i tym się różni od czarnej dziury hipotezy standardowej.
Super masywne czarne dziury w procesie akrecji  tworzą obszary gwiazdotwórcze czyli galaktyki.
"Celem" istnienia czarnych dziur jest "odświeżanie" materii zwykłej starego wszechświata, "zanieczyszczonego" ciężkimi pierwiastkami, na nowy świat wypełniony ciemną materią. Ciemna materia stoi na początku ewolucji materii rozumianej w sensie ogólnym. Niezależnie co poprzez dysk akrecyjny opadnie na horyzont zdarzeń czarnej dziury produktem końcowym  będzie zawsze ciemna materia, która jest najprostszą formą materii. Dzięki zabiegowi "odświeżania" materii przez czarne dziury hiperwszechświat będzie istniał wiecznie. "Celem"  czarnych dziur jest umożliwienie wiecznego istnienia hiperwszechświata. Hiperwszechświat jest niezniszczalny - nie ma sensu szukanie mechanizmu początku czegoś co jest niezniszczalne - uwaga ta odnosi się do hipotezy Wielkiego Wybuchu.


Według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata w czarnych dziurach nie występuje obiekt zwany osobliwością. Młoda czarna dziura jest wypełniona ciemną materią. Cząstki ciemnej materii w czarnych dziurach mają diametralnie mniejsze rozmiary niż w wszechświecie który czarną dziurę stworzył, czyli diametralnie mniejsza jest długość Plancka i  wynikające z tego konsekwencje.


Czarna dziura nigdy nie jest "głodna", bowiem każdą czarną dziurę otaczają niewyczerpane zapasy "pokarmu", którym jest ciemna materia, równomiernie i w dużej koncentracji wypełniająca każdy wszechświat. Masa każdej czarnej dziury systematycznie i nieprzerwanie rośnie, i przyrost ten w zasadzie nie jest zależny od istnienia lub nieistnienia zwykłej materii w sąsiedztwie czarnej dziury.








                                   
 Strona główna Na początku Odpychanie kosmiczne Super wszechświat
 Ekspansja Ewolucja wszechświata Promieniowanie tłaHiper wszechświat 
 Czarna dziura Ciemna materia Promień grawitacyjny Siły pływowe
 Obiekty odległe Wielki Wybuch Poczerwienienie grawitacyjne  Życie gwiazd

niedziela, 18 listopada 2018

Ewolucja wszechświata


Według Nowej Hipotezy, przed wieloma miliardami lat, a może wcześniej, w nadwszechświecie kończyła swój żywot pewna gwiazda. Jej zwłoki miały wystarczającą masę do przeobrażenia się w czarną dziurę. Ta przyszła czarna dziura to nasz Wszechświat.
Zanim powstała czarna dziura, czyli nasz Wszechświat, zapadająca się pod własnym ciężarem masa gwiazdy,  niepowstrzymywana przez reakcje termojądrowe została ściśnięta siłą grawitacji własnej masy poniżej promienia Schwarzschilda. Stało się to poprzez kolaps fundamentalnych cząstek materii, przenoszący czwarty wymiar przestrzenny masy omawianej gwiazdy   na niższy poziom.  Fundamentalne cząstki które uległy kolapsowi stały się ciemną materią czyli przestrzenią nowo powstałej czarnej dziury/Wszechświata. Tak w wielkim skrócie powstał nasz Wszechświat, który teraz "żywił" się ciemną materią z nadwszechświata, czyli z macierzystej czarnej dziury.
Ta czarna dziura/nasz Wszechświat była wypełniona ciemną materią, o nieporównywalnie większej gęstości niż gęstość ciemnej materii naszego nadwszechświata. W przypadkowych rejonach  ciemnej materii tworzyły się  niewielkie ilości fundamentalnych cząstek materii.
Minęły miliardy lat zanim czarna dziura/nasz Wszechświat osiągnęła masę i rozmiary stosowne do uruchomienia mechanizmów rządzących Wszechświatem. Powstały obszary o zróżnicowanej koncentracji materii zwykłej, a przyciąganie grawitacyjne zbijało cząstki w ośrodki o coraz większej gęstości. W obszarach o największej gęstości utworzyły się pierwsze olbrzymie, samotne gwiazdy zbudowane z wodoru i helu. Ich cykl ewolucyjny trwał krótko, około miliona lat. Były to gwiazdy III populacji.


Część tych pierwszych gwiazd, a być może wszystkie, skończyła swój żywot jako pierwsze czarne dziury. Te pierwsze czarne dziury stały się pierwszymi kwazarami, które po miliardach lat urosły do pozycji  centralnych czarnych dziura w nowo formujących się galaktykach. Rozpoczął się nowy etap w historii ewolucji Wszechświata. Powstały warunki do tworzenia się galaktyk.  Według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata  czarna dziura tworzy każdą galaktykę.


JAK POWSTAŁY PIERWSZE GALAKTYKI
Z pierwszych gwiazd olbrzymów powstały pierwsze czarne dziury. Ich pokarmem była wszechobecna ciemna materia. Czarne dziury są obiektami, zdolnymi wystarczająco dynamicznie generować siły pływowe w  gęstości ciemnej materii wokół czarnej dziury, aby w wyniku tego procesu powstawała materia zwykła.
Według nowej hipotezy cały wszechświat w dużej koncentracji jest wypełniony cząstkami  ciemnej materii. Jeżeli w jakiejś części wszechświata następuje zwiększenie koncentracji ciemnej materii ponad dopuszczalną wartość za sprawą sił pływowych, to z ciemnej materii formuje się  materia zwykła. Nie należy zwiększenia koncentracji ciemnej materii pod wpływem sił pływowych utożsamiać z błędnymi opiniami, że w Wszechświecie w pewnych obszarach jest ciemnej materii więcej, a w innych nie ma w ogóle.


Co w galaktykach zmusza gwiazdy do jednoczesnego wirowania jakby były połączone wspólną płaszczyzną? To wiruje ciemna materia opadająca na centralną czarną dziurę, a gwiazdy wirują wraz z nią skutkiem wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego relacji ciemna materia i materia zwykła. Aby przedstawić problem obrazowo to czarna dziura w centrum galaktyki jest dużym pojemnikiem do którego stara się wepchnąć ciemna materia, którą jest wypełniony Wszechświat.  Ciemna materia zachowując się jak płyn spływający do naczynia przez wąskie gardło formuje galaktykę i dysk akrecyjny. W galaktyce są miejsca  sprzyjające do tworzenia się materii zwykłej z ciemnej materii - tam rodzą się młode gwiazdy. Bezpośrednio w sąsiedztwie czarnej dziury warunki do formowania się materii zwykłej z ciemnej materii są szczególnie korzystne - tam dysk akrecyjny wyświeca wytworzone ciepło.  Czarna dziura jest zlewem mniej lub  bardziej izotropowym przez co  galaktyki przyjmują kształty od spiralnych do kołowych.
Opadającej bezpośrednio na czarną dziurę ciemnej materii towarzyszą ogromne zaburzenia jej gęstości, siły pływowe. W miejscach tych zaburzeń, z ciemnej materii powstają fundamentalne cząstki materii. Najbardziej dynamicznym obszarem jest bezpośrednie sąsiedztwo czarnej dziury, gdzie mocą  jej  sił pływowych  ciemna materia przemienia się w materię tworząc dysk akrecyjny. Do czarnej dziury wpada materia zwykła, wyłącznie materia zwykła uformowana z ciemnej materii wszechświata w którym czarna dziura powstała. Wyjaśnia to powstanie dysku akrecyjnego kwazarów w rejonie gdzie brakuje materii zwykłej. Źródłem energii wypromieniowywanej przez dysk akrecyjny kwazara są procesy takie  jak fale czy oscylacje które zatracają energię z powodu tarcia lub turbulencji. Tracona energia przekształca się  w ciepło, przez co podnosi temperaturę układu prowadząc do silnego grzania, powoduje że materia ta staje się gorącą plazmą. Istotnym elementem tego procesu jest fakt że powstała materia zostaje pochłonięta przez czarną dziurę.


Drugim przypadkiem przemiany ciemnej materii na materię zwykłą są obszary gwiazdotwórcze powstające w zaburzeniach jej gęstości ulokowane w halo galaktyki.
Według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata, część czarnych dziur podczas niektórych wybuchów supernowych jest wyrzucana z galaktyki w przestrzeń między galaktyczną stając się zalążkami nowych galaktyk.
Te zalążki galaktyk to kwazary.
PARADOKSY BARDZO OGLEGŁYCH KWAZARÓW
To, że kwazary są bardzo odległe, bardzo stare, bardzo jasne i że oddalają się z nie prawdopodobnymi prędkościami, porównywalnymi z prędkością światła, wydedukowano tylko z jednej przesłanki, z wartości przesunięcia ku czerwieni ich elektromagnetycznego widma. Trzymając się kurczowo Prawa Hubble'a otrzymano najpierw olbrzymie prędkości i odległości. Następnie uwzględniając fakt, iż kwazary to obiekty niewielkie /wielkość gwiazdy/, wywnioskowano, że musi cechować je fenomenalna jasność, skoro widzimy je z bardzo dużych odległości.



Wiele wskazuje na to, że obserwowane kwazary leżą znacznie bliżej niż się sądzi, są znacznie młodsze, nie oddalają się z ogromnymi prędkościami, ich jasności są grubo przeszacowane.
Dla kwazarów nie ma miejsc bardziej lub mniej właściwych, każde jest równie dobre. Biorąc jednak pod uwagę, że kwazary to obiekty bardzo małe, to należy oczekiwać, że widzimy tylko kwazary związane z niezbyt odległymi galaktykami.
Przesunięcie ku czerwieni widma kwazarów może być różne dla różnych kwazarów, ale wartość tego przesunięcia ma się nijak do ich wieku, odległości od nas i prędkości oddalania.
Wielki amerykański astronom Fred Hoyle twierdził, że kwazary są związane z pobliskimi galaktykami i są czymś, co przez te galaktyki zostało wystrzelone.
Kwazar to czarna dziura, która jest otoczona przez dysk akrecyjny uformowany z fundamentalnych cząstek materii  powstałej z ciemnej materii opadającej na kwazara. A ciemnej materii nigdzie we wszechświecie nie brakuje, w dużej koncentracji  wypełnia cały kosmos.
Przyczyną wyrzucania czarnych dziur z galaktyki może być wybuch supernowej który uformował i wyrzucił czarną dziurę poza galaktykę.
Krótko o kwazarach według Nowej Hipotezy:

  • kwazar który opuścił galaktykę staje się jądrem nowej galaktyki.
  • Nieprawdą jest, że oddalają się od nas z ogromnymi prędkościami
  • Dla kwazarów każde miejsce w kosmosie jest równie dobre, ale obserwujemy tylko te niezbyt odległe.

Źródłem promieniowania kwazara jest materia znajdująca się w bardzo silnym polu grawitacyjnym, gdzie tempo wszelkich procesów według zegara obserwatora zewnętrznego niezmiernie się spowalnia. Każda fala elektromagnetyczna wypromieniowana przez kwazara, z naszego punktu widzenia wydaje się być dłuższa. Przesunięcie ku czerwieni widma elektromagnetycznego kwazarów jest więc spowodowane grawitacyjnym poczerwienieniem a nie efektem Dopplera, i nieprawdą jest, że kwazary oddalają się od nas z ogromnymi prędkościami. Z tego samego powodu nie możemy zastosować prawa Hubble'a do określenia odległości do nich. Według nowej hipotezy kwazary nie są tak odległe, nie oddalają się z ogromnymi prędkościami i nie cechuje je tak fenomenalna jasność jak to wynika z oficjalnych naukowych oszacowań.
W bezpośrednim sąsiedztwie czarnej dziury, kwazara, opadaniu ciemnej materii na powierzchnię czarnej dziury, towarzyszą zaburzenia gęstości ciemnej materii, powodujące przekształcenia ciemnej materii w materię zwykłą, jednocześnie wydziela się duża ilości energii w postaci promieniowania elektromagnetycznego. Każda czarna dziura, niezależnie od tego czy w jej sąsiedztwie występuje materia zwykła, czy nie, otoczona jest opadająca na jej powierzchnię materią, powstałą z ciemnej materii, wyświecającą w dysku akrecyjnym, część utraconej grawitacyjnej energii potencjalnej.
W halo galaktyki, skutkiem grawitacyjnego oddziaływania centralnej czarnej dziury, w zaburzeniach gęstości ciemnej powstaje materia, a następnie rejony gwiazdotwórcze.
Tak powstały pierwsze galaktyki we Wszechświecie. A utworzyły się one z czarnych dziur pierwszej generacji, te z kolei z pierwszych czarnych dziur, które były skutkiem kolapsu pierwszych gwiazd olbrzymów. Galaktyki te, znajdują się dzisiaj w centrach gromad.


Centralne czarne dziury wewnątrz jądra galaktyki nazywane często są Active Galaktic Nuclei, lub AGN i w dalszej części będę używał tego skrótu. Skrót ten oznacza Aktywne Galaktyczne Jądro.
Rozrastanie się rozmiarów galaktyki następuje na skutek wzrostu masy AGN, a skutkiem tego i obszaru wirowania ciemnej materii, czyli obszaru w którym z ciemnej materii tworzy się materia.
Odwrotnie, niż w standardowych hipotezach ewolucji galaktyk, według Nowej hipotezy ilość materii w obszarze galaktyki systematycznie wzrasta. Strumień gazu opadający na AGN jest coraz potężniejszy.
Wzrost rozmiarów galaktyk poprzez łączenie się w wyniku kolizji, to wyjątki, a nie reguła. Pierwotnym surowcem do rozbudowy masy galaktyki jest zawsze ciemna materia, a zapasy jej są nieograniczone. Czy więc rozmiary galaktyk rosną w nieskończoność?
Tak, i nie tylko rozmiary galaktyk, także i rozmiary AGN. Rozmiary i masa centralnych czarnych dziur będzie rosła nieskończenie, ponieważ AGN-y nie tylko pożerają materię, także ją tworzą. Krótko mówiąc AGN-y pożerają materię, które same sobie wyprodukowały z ciemnej materii, a im więcej jej pożerają, tym więcej jej tworzą.
Zderzenie dwóch galaktyk, może owocować powstaniem galaktyki z podwójnym układem czarnych dziur wewnątrz, albo galaktyk bez Centralnej Czarnej Dziury.
Część czarnych dziur, "wypluwane" są poza galaktykę z prędkością wynoszącą tysiące kilometrów na sekundę. Wyrzucone czarne dziury tworzą po miliardach lat gromadę gal
aktyk.


      
Poprzednia strona: Ekspansja wszechświata  


                                                        

   
 Strona główna Na początku Odpychanie kosmiczne Super wszechświat
 Ekspansja Ewolucja wszechświata Promieniowanie tłaHiper wszechświat 
 Czarna dziura Ciemna materia Promień grawitacyjny Siły pływowe
 Obiekty odległe Wielki Wybuch Poczerwienienie grawitacyjne  Życie gwiazd