Szukaj na tym blogu

wtorek, 20 listopada 2018

Fragment hiperprzestrzeni



Uproszczony rysunek przedstawia fragment nieskończonej hiperprzestrzeni gdzie:
W5 nasz wszechświat
W6 czarna dziura w naszym wszechświecie
W4 jeden z naszych równoległych wszechświatów
W3a nasz nadwszechświat
W3b wszechświat równoległy naszego nadwszechswiata
W2 nadwszechświat naszego nadwszechświata
W1 nadwszechświat wszechświata W2
Każdy z przedstawionych tu wszechświatów jest zamknięty pod swoim promieniem grawitacyjnym
Odcienie szarości poszczególnych wszechświatów orientacyjnie wskazują ich średnie gęstości, kolor czarny przypisany jest do największej średniej gęstości.



Powrót do hiperwszechświata

Ciemna materia

Ciemna materia jest szczególnym przypadkiem materii zwykłej. Posiada nieporównywalnie mniejszą gęstość od materii zwykłej i wypełnia w dużej koncentracji każdy z wszechświatów. W  rejonach zwiększonego ciśnienia wywieranego na ciemną materię z ciemnej materii formuje się materia zwykła. Rejonami tymi są halo galaktyk i dyski akrecyjne.

Opadająca na dysk akrecyjny i wyświecająca promieniowanie elektromagnetyczne materia zwykła jest wytworzona także z ciemnej materii otaczającej czarną dziurę. Nie może więc w dysku  akrecyjnym  wyczerpać się dostępna materia, bo jest ona ciągle produkowana z ciemnej materii, a tej nigdy nie zabraknie. 

Umierające galaktyki z powodu wyczerpania się dostępnej materii, są tylko wynikiem złej interpretacji wyników obserwacyjnych.

Ciemna materia ze zwykłą materią oddziałuje wyłącznie grawitacyjnie.

Według Nowej Hipotezy, oprócz zwyczajnej materii barionowej, cały wszechświat wypełnia w wielkiej koncentracji ciemna materia.

Mechanika kwantowa i Teoria względności, dwa filary fizyki próbujące wyjaśnić mechanizm Wszechświata od atomu do kosmosu, nie przewidują istnienia ciemnej materii.

Co tak naprawdę wiemy o ciemnej materii? Oddajmy głos amerykańskiemu astronomowi Verze Rubin, ekspertowi od ciemnej materii:

W galaktyce spiralnej stosunek ciemnej materii do materii widzialnej określa liczba 10 i jest to prawdopodobnie dobra liczba wyrażająca stosunek naszej ignorancji do wiedzy. Teraz jesteśmy w przedszkolu, w grupie maluchów. 
 (-) Vera Rubin.



poniedziałek, 19 listopada 2018

Promień Schwarzschilda

Promień Schwarzschilda – charakterystyczny promień stowarzyszony z każdą masą, jest proporcjonalny do masy, zwany jest też czasami promieniem grawitacyjnym. Obiekt mniejszy niż objętość wynikająca z jego promienia Schwarzschilda nazywany jest czarną dziurą. Powierzchnia wyznaczana przez promień Schwarzschilda spełnia rolę horyzontu zdarzeń. Ani światło, ani żadne cząstki nie mogą uciec przez tę powierzchnię z obszaru wewnątrz, stanowiącego czarną dziurę.

W kręgu zainteresowania omawianej na tym portalu hipotezy leżą tylko obiekty o objętości mniejszej niż objętość wynikająca z ich promienia Schwarzschilda, gdyż tylko takimi obiektami wypełniony jest hiperwszechświat

Obiekty te, zależnie od punktu widzenia są czarnymi dziurami lub wszechświatami. Każda czarna dziura lub wszechświat znajduje się we wszechświecie, lub w nadwszechświecie, z którego pobiera materię. Materia ta, pobierana w formie ciemnej materii, dociera jednocześnie do całej objętości czarnej dziury, (wszechświata). Czarne dziury tym się różnią od wszechświatów że nie posiadają gwiazd.

Nasz wszechświat też ma objętość mniejszą niż wynika to z jego promienia Schwarzschilda, tym samym nie ma środka ani granic. Obserwator znajdujący się w dowolnym miejscu wszechświata odnosi wrażenie że znajduje się w centrum wybuchu (uciekające galaktyki). Wszechświat w całej swojej objętości wygląda mniej więcej tak samo.

{\displaystyle R_{\text{schw}}={\frac {2GM}{c^{2}}}}
gdzie:

RSchw - promień Schwarzschilda
G -  stała grawitacji 
M - masa obiektu
c  -  prędkość światła

Powrót do hipotezy budowy hiperwszechświata


Czarna dziura

W zdaniu " Wszystko co istnieje to czarne dziury" jest zawarte uproszczenie myślowe. Rozwinięcie tego skrótu  będzie brzmiało: "Wszystko co istnieje, to obiekty otoczone sferą o promieniu Schwarzschilda lub elementy tych obiektów".
I tak na przykład my, ludzie, jeżeli znajdujemy się na zewnątrz promienia Schwarzschilda pewnego obiektu, to obiekt ten jest dla nas czarną dziurą, natomiast jeżeli znajdujemy się wewnątrz promienia Schwarzschilda pewnego obiektu, to obiekt ten jest dla nas wszechświatem. Nasz wszechświat jest jedną z wielu czarnych dziur w Nadwszechświecie.

Czarna dziura nieźle tłumaczy hipotezę Wielkiego Wybuchu.

Czarna dziura jest obiektem astronomicznym, który tak silnie oddziałuje grawitacyjnie na swoje otoczenie, że nawet światło nie może uciec z jego powierzchni (prędkość ucieczki jest większa od prędkości światła).

Powszechnie uważa się, że nie wszystkie wybuchy supernowych kończą się powstaniem gwiazdy neutronowej. Jeżeli masa gwiazdy jest dostatecznie duża, malejący podczas zapadania się promień gwiazdy może przekroczyć jej grawitacyjny promień Schwarzschilda i wówczas gwiazda stanie się czarną dziurą.

Po przekroczeniu promienia grawitacyjnego, podczas kolapsu gwiazdy, według teorii Einsteina, grawitacja zmierza do nieskończoności, w tej sytuacji nie może zostać zrównoważona przez skończone ciśnienie i gwiazda nieuchronnie musi się zapaść do punktu nazywanego osobliwością.

Według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata w czarnych dziurach nie występuje obiekt zwany osobliwością. Fundamentalne cząstki materii i ciemnej materii w czarnych dziurach mają diametralnie mniejsze rozmiary niż w wszechświecie który czarną dziurę stworzył, czyli diametralnie mniejsza jest długość Plancka. Dalszym przedłużeniem zmian jakie zakłada NHEW są wynikające z tego konsekwencje.

Czarna dziura nigdy nie jest głodna, bowiem każdą czarną dziurę otaczają niewyczerpane zapasy pokarmu, którym jest, przede wszystkim, ciemna materia, równomiernie i w dużej koncentracji wypełniająca cały Wszechświat. Masa każdej czarnej dziury systematycznie i nieprzerwanie rośnie, i przyrost ten w zasadzie nie jest zależny od istnienia lub nieistnienia zwykłej materii w sąsiedztwie czarnej dziury.

Omówienia wymaga zagadnienie super masywnych czarnych dziur istniejących w Wszechświecie, w centrach galaktyk. Średnia gęstość takiego obiektu może być bardzo mała, nawet niższa niż gęstość wody. Szukając analogii średniej gęstości super masywnej czarnej dziury i średniej gęstości Wszechświata to tak, jakby porównywać gęstość wody z gęstością "próżni". Gęstość zwykłej materii w średniej gęstości Wszechświata, w tych porównaniach stanowi marginalną rolę. Średnią gęstość Wszechświata w zasadzie stanowi gęstość ciemnej materii, czyli gęstość zawarta w "próżni". Nie chodzi tutaj o gęstość szczątkowej ilości zwykłej materii barionowej zagubionej w otchłaniach kosmosu, lecz o gęstość zawartą w egzotycznej ciemnej materii, o której wiemy tyle, że istnieje i gra pierwszorzędną rolę w systemie budowy hiper-przestrzeni w hiperwszechświecie.

Pomiar średniej gęstości wszechświata/czarnej dziury nie jest aktualnie możliwy, ponieważ większość masy wszechświata/czarnej dziury jest zawarta w ciemnej materii, której nie potrafimy zmierzyć, wykryć.

niedziela, 18 listopada 2018

Ewolucja wszechświata

Według Nowej Hipotezy, przed wieloma miliardami lat w nadwszechświecie kończyła swój żywot pewna gwiazda. Jej zwłoki miały wystarczającą masę do przeobrażenia się w czarną dziurę. Ta przyszła czarna dziura to nasz Wszechświat.

Zanim powstała czarna dziura, kolapsująca gwiazda przeszła przez postać gwiazdy kwarkowej wypełnionej plazmą kwarkowo gluonową. Dalszy nacisk grawitacji spowodował spadek wymiarów zapadającej się gwiazdy poniżej promienia Schwarzschilda, a następnie nastąpił  kolaps kwarków do znacznie mniejszych rozmiarów. Kwarki które uległy kolapsowi stały się ciemną materią w przestrzeni nowo powstałej czarnej dziury. Tak w wielkim skrócie powstał nasz Wszechświat

W rejonach zwiększonej gęstości ciemnej materii czarnej dziury/naszego wczesnego wszechświata  powstawały  fundamentalne cząstki materii, a z nich  tworzyły się atomy pierwiastków lekkich.

Minęły miliardy lat zanim czarna dziura/nasz wszechświat osiągnęła masę i rozmiary stosowne do uruchomienia mechanizmów rządzących Wszechświatem. Powstały obszary o zróżnicowanej koncentracji materii zwykłej, a przyciąganie grawitacyjne zbijało cząstki w ośrodki o coraz większej gęstości. W obszarach o największej gęstości utworzyły się pierwsze olbrzymie, samotne gwiazdy zbudowane z wodoru i helu. Ich cykl ewolucyjny trwał krótko, około miliona lat. Były to gwiazdy III populacji.

Część tych pierwszych gwiazd, a być może wszystkie, skończyła swój żywot jako pierwsze czarne dziury. Rozpoczął się nowy etap w historii ewolucji Wszechświata. Powstały warunki do tworzenia się galaktyk.

Nowa Hipoteza Ewolucji Wszechświata temat narodzin galaktyk rozpoczyna od pytania: czy to galaktyka tworzy centralną czarną dziurę, czy czarna dziura galaktykę. W pytaniu jest zawarta sugestia, że każda galaktyka jest związana z centralną czarną dziurą. Według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata to czarna dziura tworzy każdą galaktykę.

JAK POWSTAŁY PIERWSZE GALAKTYKI

Z pierwszych gwiazd olbrzymów powstały pierwsze czarne dziury. Ich pokarmem była wszechobecna ciemna materia. Czarne dziury są jedynymi obiektami we Wszechświecie, zdolnymi wystarczająco dynamicznie modulować gęstość ciemnej materii, aby w wyniku tego procesu powstawała materia.

Według nowej hipotezy cały wszechświat  w dużej koncentracji jest wypełniony cząstkami  ciemnej materii. Jeżeli w jakiejś części wszechświata następuje zwiększenie koncentracji ciemnej materii to z ciemnej materii formuje się  materia zwykła.

Co w galaktykach zmusza gwiazdy do jednoczesnego wirowania jakby były połączone wspólną płaszczyzną? To wiruje ciemna materia "wsysana" do czarnej dziury, a gwiazdy wirują wraz z nią skutkiem wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego.

Opadającej bezpośrednio na czarną dziurę ciemnej materii towarzyszą ogromne zaburzenia jej gęstości. W miejscach tych zaburzeń, z ciemnej materii powstają fundamentalne cząstki materii, tworząc dysk wirującej materii, dysk akrecyjny. Do czarnej dziury wpada materia, wyłącznie materia uformowana z ciemnej materii wszechświata w którym czarna dziura powstała. Wyjaśnia to powstanie dysku akrecyjnego kwazarów w rejonie gdzie brakuje materii zwykłej. Źródłem energii wypromieniowywanej przez dysk akrecyjny kwazara są procesy takie  jak fale czy oscylacje które zatracają energię z powodu tarcia lub turbulencji. Tracona energia przekształca się  w ciepło, przez co podnosi temperaturę układu prowadząc do silnego grzania, powoduje że materia ta staje się gorącą plazmą. Energia emitowana przez dysk akrecyjny nie ma nic wspólnego z procesami zachodzącymi w jądrze kwazara.

Drugim przypadkiem zamiany ciemnej materii na materię są obszary gwiazdotwórcze powstające w zaburzeniach jej gęstości ulokowane w halo galaktyki.

Według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata, część czarnych dziur jest wyrzucana z galaktyki w przestrzeń między galaktyczną stając się zalążkami nowych galaktyk.

Te zalążki galaktyk to kwazary.

PARADOKSY BARDZO OGLEGŁYCH KWAZARÓW

To, że kwazary są bardzo odległe, bardzo stare, bardzo jasne i że oddalają się z nie prawdopodobnymi prędkościami, porównywalnymi z prędkością światła, wydedukowano tylko z jednej przesłanki, z wartości przesunięcia ku czerwieni ich elektromagnetycznego widma. Trzymając się kurczowo Prawa Hubble'a otrzymano najpierw olbrzymie prędkości i odległości. Następnie uwzględniając fakt, iż kwazary to obiekty niewielkie /wielkość gwiazdy/, wywnioskowano, że musi cechować je fenomenalna jasność, skoro widzimy je z bardzo dużych odległości.

Zderzenie nowoczesnych technologii obserwacyjnych z Prawem Hubble'a może doprowadzić do wykrycia kwazarów starszych od Wszechświata.
Nadszedł już chyba czas, aby nauka poważnie przeanalizowała zasadność stosowania Prawa Hubble'a wobec kwazarów. Na razie bowiem, wiele wskazuje na to, że obserwowane kwazary leżą znacznie bliżej niż się sądzi, są znacznie młodsze, nie oddalają się z ogromnymi prędkościami, ich jasności są grubo przeszacowane.
Dla kwazarów nie ma miejsc bardziej lub mniej właściwych, każde jest równie dobre. Biorąc jednak pod uwagę, że kwazary to obiekty bardzo małe, to należy oczekiwać, że widzimy tylko kwazary związane z niezbyt odległymi galaktykami.
Przesunięcie ku czerwieni widma kwazarów może być różne dla różnych kwazarów, ale wartość tego przesunięcia ma się nijak do ich wieku, odległości od nas i prędkości oddalania.

Wielki amerykański astronom Fred Hoyle twierdził, że kwazary są związane z pobliskimi galaktykami i są czymś, co przez te galaktyki zostało wystrzelone.

Kwazar to czarna dziura, która przez centralną czarną dziurę galaktyki została wykatapultowana w przestrzeń międzygalaktyczną. Jest otoczony przez dysk akrecyjny uformowany z fundamentalnych cząstek materii  powstałej z ciemnej materii opadającej na kwazara. A ciemnej materii nigdzie we wszechświecie nie brakuje, w dużej koncentracji  wypełnia cały kosmos.

Krótko o kwazarach według Nowej Hipotezy:
  • kwazar który opuścił galaktykę staje się jądrem rodzącej się nowej galaktyki.
  • Nieprawdą jest, że oddalają się od nas z ogromnymi prędkościami
  • Dla kwazarów każde miejsce w kosmosie jest równie dobre, ale obserwujemy tylko te niezbyt odległe.
  • Przesunięcie ku czerwieni ich elektromagnetycznego widma spowodowane jest głównie poczerwienieniem grawitacyjnym a nie zjawiskiem Dopplera.
Źródłem promieniowania kwazara jest materia znajdująca się w bardzo silnym polu grawitacyjnym, gdzie tempo wszelkich procesów według zegara obserwatora zewnętrznego niezmiernie się spowalnia. Każda fala elektromagnetyczna wypromieniowana przez kwazara, z naszego punktu widzenia wydaje się być dłuższa. Przesunięcie ku czerwieni widma elektromagnetycznego kwazarów jest więc spowodowane grawitacyjnym poczerwienieniem a nie efektem Dopplera, i nieprawdą jest, że kwazary oddalają się od nas z ogromnymi prędkościami. Z tego samego powodu nie możemy zastosować prawa Hubble'a do określenia odległości do nich. Według nowej hipotezy kwazary nie są tak odległe, nie oddalają się z ogromnymi prędkościami i nie cechuje je tak fenomenalna jasność jak to wynika z oficjalnych naukowych oszacowań.

W bezpośrednim sąsiedztwie czarnej dziury, kwazara, opadaniu ciemnej materii na powierzchnię czarnej dziury, towarzyszą zaburzenia gęstości ciemnej materii, powodujące przekształcenia ciemnej materii w materię zwykłą, jednocześnie wydziela się duża ilości energii w postaci promieniowania elektromagnetycznego. Każda czarna dziura, niezależnie od tego czy w jej sąsiedztwie występuje materia zwykła, czy nie, otoczona jest opadająca na jej powierzchnię materią, powstałą z ciemnej materii, wyświecającą w dysku akrecyjnym, część utraconej grawitacyjnej energii potencjalnej.

W halo galaktyki, skutkiem grawitacyjnego oddziaływania centralnej czarnej dziury, w zaburzeniach gęstości ciemnej powstaje materia, a następnie rejony gwiazdotwórcze.
Tak powstały pierwsze galaktyki we Wszechświecie. A utworzyły się one z czarnych dziur pierwszej generacji, te z kolei z pierwszych czarnych dziur, które były skutkiem kolapsu pierwszych gwiazd olbrzymów. Galaktyki te, znajdują się dzisiaj w centrach gromad.

Centralne czarne dziury wewnątrz jądra galaktyki nazywane często są Active Galaktic Nuclei, lub AGN i w dalszej części będę używał tego skrótu. Skrót ten oznacza Aktywne Galaktyczne Jądro.

Rozrastanie się rozmiarów galaktyki następuje na skutek wzrostu masy AGN, a skutkiem tego i obszaru wirowania ciemnej materii, czyli obszaru w którym z ciemnej materii tworzy się materia.

Odwrotnie, niż w standardowych hipotezach ewolucji galaktyk, według Nowej hipotezy ilość materii w obszarze galaktyki systematycznie wzrasta. Strumień gazu opadający na AGN jest coraz potężniejszy.
Wzrost rozmiarów galaktyk poprzez łączenie się w wyniku kolizji, to wyjątki, a nie reguła. Pierwotnym surowcem do rozbudowy masy galaktyki jest zawsze ciemna materia, a zapasy jej są nieograniczone. Czy więc rozmiary galaktyk rosną w nieskończoność?

Tak, i nie tylko rozmiary galaktyk, także i rozmiary AGN. Rozmiary i masa centralnych czarnych dziur będzie rosła nieskończenie, ponieważ AGN-y nie tylko pożerają materię, także ją tworzą. Krótko mówiąc AGN-y pożerają materię, które same sobie wyprodukowały z ciemnej materii, a im więcej jej pożerają, tym więcej jej tworzą.

Zderzenie dwóch galaktyk, może owocować powstaniem galaktyki z podwójnym układem czarnych dziur wewnątrz, albo galaktyk bez Centralnej Czarnej Dziury.

Część czarnych dziur, które zbliżyły się do horyzontu zdarzeń centralnej czarnej dziury, "wypluwane" są poza galaktykę z prędkością wynoszącą tysiące kilometrów na sekundę. Wyrzucone czarne dziury tworzą po miliardach lat gromadę galaktyk.

Poprzednia strona: Ekspansja wszechświata

Ekspansja wszechświata

Ekspansja kosmologiczna według hipotezy Wielkiego Wybuchu polega na wzroście odległości pomiędzy galaktykami. Według Nowej Hipotezy odległości pomiędzy galaktykami rosną, bo między nimi narasta przestrzeń posiadająca masę, czyli ciemna materia.

Ekspansja kosmologiczna według Nowej Hipotezy ma dwa oblicza.

Pierwsze oblicze - to specyficzny rodzaj wzajemnego oddalania się obiektów w przestrzeni bez zmiany względem siatki współrzędnych. Przykładowo, wyobraźmy sobie nadmuchiwany globus ziemski. Na skutek ekspansji (nadmuchiwania) globusa, wzajemne odległości między miejscowościami wzrastają, chociaż ich współrzędne geograficzne nie ulegają zmianie. Powierzchnia globusa jest płaska i aby obraz był pełny, wspomniane współrzędne i ekspansję powinniśmy wyobrazić sobie w przestrzeni trójwymiarowej, powinniśmy ale nie potrafimy. Wyobrażenie tego tworu wymyka się naszym możliwościom.

Istotny jest fakt, że ekspansja dotyczy nie tylko odległości między obiektami ale także: wielkości galaktyk, średnicy gwiazd, planet, atomów, kwarków. Pierwsze oblicze ekspansji kosmologicznej, według Nowej Hipotezy, to wzrost rozmiarów wszystkich obiektów będący skutkiem wzrostu długości Plancka i nie jest przyczyną obserwowanego przesunięcia ku czerwieni będącego efektem dopplera. Nie jest też przyczyną jakichkolwiek efektów rejestrowanych przez obserwatora znajdującego się w Wszechświecie. Jest częścią całości, którą można określić jako element wzrostu masy i zmniejszania gęstości obiektu znajdującego się pod swoim promieniem grawitacyjnym (czarnej dziury), którą jest Wszechświat. Pierwsze oblicze ekspansji kosmologicznej jest podróżą materii i ciemnej materii wzdłuż czwartego wymiaru przestrzennego.

Drugie oblicze ekspansji wynika ze wzrostu ilości fundamentalnych cząstek ciemnej materii wchodzących w masę Wszechświata. Czarna dziura, którą jest Wszechświat, pożera ciemną materię z Nadwszechświata, skutkiem tego we Wszechświecie rośnie ilość cząstek ciemnej materii  Wszechświata i jego rozmiary. Efektem przyrostu ilości cząstek ciemnej materii jest tworzenie się przestrzeni, obserwowany wzrost odległości pomiędzy odległymi obiektami. Efekt dopplera, uciekające galaktyki, to skutek drugiego oblicza ekspansji, czyli skutek przyrostu przestrzeni. Przyrost przestrzeni następuje jednocześnie w całej objętości Wszechświata. Wzrost ilości cząstek ciemnej materii, powoduje wzrost "zapasu surowca" z którego we wszechświecie powstaje zwykła materia.

Obydwa oblicza ekspansji według Nowej Hipotezy zachodzą jednocześnie. Rozkład materii, ciemnej materii i metodyka rozszerzania się Wszechświata nie ma brzegu ani środka. Każdy obserwator we Wszechświecie, niezależnie od tego w jakim punkcie Wszechświata się znajduje, odnosi wrażenie, że jest w centrum wybuchu, że wszystko od niego się oddala. Im dalej znajduje się oddalający obiekt, tym większa jest prędkość oddalania.

Materia i ciemna materia znajdujące się w halo galaktyk są zasysane do wnętrz centralnych czarnych dziur. Zanim trafią do czarnej dziury zostają stłoczone do postaci stosownej dla gwiazdy kwarkowej. W czarnej dziurze zarówno materia jak i ciemna materia wszechświata przyjmą postać ciemnej materii.

Natomiast materia i ciemna materia znajdujące się w przestrzeni między galaktycznej uczestniczą w ekspansji Wszechświata, mają szanse na zbliżenie się do nieskończoności. W tej podróży, w czasie i czwartym wymiarze przestrzennym, średnie gęstości materii i ciemnej materii maleją, ale nie ma to nic wspólnego z opcją otwartego wszechświata Friedmana. Kiedy Wszechświat ekspanduje, rośnie jego masa i rozmiary fundamentalnych cząstek materii i ciemnej materii, czyli maleje ich średnia gęstość. Cząstki materii i ciemnej materii nigdy nie docierają do nieskończoności, z upływem czasu wzrasta prawdopodobieństwo znalezienia się danych cząstek w halo którejś z galaktyk. W końcu pochłonięte przez centralne czarne dziury trafiają do innych wszechświatów. Dla nich następuje skok wstecz, w czwartym wymiarze przestrzennym. Dalszą podróż do nieskończoności kontynuują cząstki z przestrzeni między galaktycznej przechwycone przez Wszechświat z nadwszechświata.

Gęstość materii barionowej maleje w trakcie ekspansji zarówno według hipotezy Wielkiego Wybuchu, jak i według Nowej Hipotezy. Wynika to jednak tylko z gry słów, w rzeczywistości oznacza całkiem różne procesy.

Strefa Hubble i Obszar Widzialny Wszechświata

Przestrzeń na długości 3 261 600 lat świetlnych w ciągu 1 sekundy zwiększa swoją rozmiary o 68 kilometrów. Proporcjonalnie 2 megaparseki wydłużają się o 136 km i tak dalej.

3 261 600 lat świetlnych = 1 Megaparsek (Mpc)

3 261 600 x 4435 = 14 465 196 000 lat świetlnych - odległość do Strefy Hubble

Każdy obiekt, oddalony od nas 14.47 miliardów lat świetlnych (4435 megaparseków) ucieka od nas w tym momencie z prędkością niższą  niż prędkość światła. Obszar o tym promieniu nazywamy objętością bądź sferą Hubble.  Każdy obiekt we wszechświecie posiada własną sferę Hubble.

Widzialny (obserwowalnyWszechświat – obszar Wszechświata, wraz ze znajdującą się w nim materią, który jest możliwy do zaobserwowania z Ziemi na chwilę obecną i wynosi 46 miliardów lat świetlnych. Widzialny Wszechświat jest ograniczony z uwagi na fakt, iż światło lub inne sygnały są w stanie dotrzeć do ziemskiego obserwatora z okresu nie wcześniejszego od początku powstania wszechświataKażdy obiekt we wszechświecie posiada własny widzialny wszechświat.




Poprzednia strona: Hiperwszechświat
Następna strona:      Ewolucja wszechświata

Hiperwszechświat

Hiperwszechświat, to system nieskończonej liczby wszechświatów, z których każdy znajduje się pod promieniem Schwarzschwilda własnej masy i pod promieniami Schwarzschwilda swoich nadwszechświatów.

Dowolna masa ma swój promień Schwarzschilda i jeżeli owa masa znajduje się wewnątrz sfery, którą wytycza promień Schwarzschilda, to jest ona czarną dziurą. Proponowana Nowa Hipoteza Ewolucji Wszechświata (NHEW) zakłada, że nasz Wszechświat znajduje się wewnątrz sfery, którą wytycza promień Schwarzschilda związany z masą Wszechświata, czyli Wszechświat jest czarną dziurą w nadwszechświecie. Oprócz materii, (NHEW) zakłada istnienie ciemnej materii, która stanowi zdecydowaną większość masy Wszechświata.

Oto wzór określający zależność średniej gęstości materii wewnątrz strefy Schwarzschilda od masy:
 
Każda czarna dziura znajduje się wewnątrz promienia grawitacyjnego innej czarnej dziury o nieporównywalnie większej masie i nieporównywalnie mniejszej gęstości, rozpoczynając nieskończony ciąg czarnych dziur, rozmieszczonych według tej reguły. Każda czarna dziura to osobny wszechświat. Poszczególne wszechświaty różnią się obowiązująca w nich długością Plancka, czyli elementem podstawowym (kwantem) wymiaru liniowego. Praktycznie nie można porównać długości Plancka w poszczególnych wszechświatach, informacja ta służy wyłącznie do teoretycznego wyobrażenia tej zasady.

Wzór na długość Plancka:

gdzie:
c - szybkość światła
tp - czas Plancka
h - zredukowana stała Plancka
G - stała grawitacji

Hiperwszechświat, to system nieskończonej liczby wszechświatów, z których każdy znajduje się pod promieniem Schwarzschwilda własnej masy i pod promieniami Schwarzschwilda swoich nadwszechświatów.

Liczba wszechświatów (czarnych dziur), które może zawierać każdy wszechświat, jest zależna od wieku wszechświata. Utworzenie czarnej dziury wymaga czasu.

Każda czarna dziura jest zawsze otoczona ogromną /w zasadzie nieskończoną/ ilością pokarmu jakim jest ciemna materia. Czarna dziura nigdy nie jest głodna

Gęstość czarnej dziury ciągle maleje. Mechanizm zmniejszania gęstości czarnej dziury może być tylko jeden - poprzez zmniejszanie gęstości cząstek fundamentalnych tworzących materię i ciemną materię, czyli poprzez wzrost ich rozmiarów.

Materia nie może istnieć bez ciemnej materii, o gęstości materii decyduje gęstość ciemnej materii, w której materia jest zanurzona.

Wszechświat ciągle się rozszerza, bo bez przerwy pochłania ciemną materię z nadwszechświata. Wraz ze wzrostem masy rośnie ilość fundamentalnych cząstek ciemnej materii wchodzącej w skład danego wszechświata, maleje jego średnia gęstość. Rosną rozmiary fundamentalnych cząstek ciemnej materii i materii, długość Plancka i rozmiary wszystkich obiektów materialnych.


 Wyobraźmy sobie że w wszechświecie o masie M2, powstaje czarna dziura o masie M1, w momencie t1. Po dziesiątkach, a może setkach miliardów lat czarna dziura osiąga masę M2 , a moment ten, oznaczmy jako t2 . W momencie t2, czarna dziura powinna mieć wszystkie cechy, jakie miał jej wszechświat kiedy ją utworzył w momencie t1. To znaczy, że jej cząstki elementarne muszą mieć rozmiary takie, jakie miały cząstki elementarne wszechświata z którego powstała, w momencie t1.

Rysunek ten rozwiewa obawy brytyjskiego astrofizyka Stephena Hawkinga. Pierwotnie sceptycznie nastawiony do teorii czarnych dziur (Johna Wheelera z 1969), uznając w końcu jej słuszność nastawił się na odnalezienie odpowiedzi na problem fundamentalny: jeżeli nic nie może się z czarnej dziury wydostać, a dokładniej z horyzontu zdarzeń czarnej dziury, to takie grawitacyjne obiekty byłyby wieczne i wraz z czasem coraz potężniejsze, aż wchłonęłyby całą materię we Wszechświecie, a w końcu pochłonęłyby siebie. Obawy Hawkinga w ograniczonym zakresie są zbieżne z nową hipotezą, ale nie doceniają możliwości rozszerzającego się Wszechświata. Kiedy czarna dziura osiągnie masę zjadanego Wszechświata, to masa uprzednio wspomnianego Wszechświata wzrośnie o wartość większą niż masa zjedzona przez czarną dziurę. Hawking nie wziął pod uwagę, że nasz Wszechświat może znajdować wewnątrz własnej sfery Schwarzschilda i wraz z innymi wszechświatami wypełniać sferę Schwarzschilda nadwszechświata, który też znajduje się wewnątrz swojej sfery Schwarzschilda i .... Parowanie czarnych dziur pomysłu Stephena Hawkinga, nawet gdyby było praktycznie realne, nie uchroniłoby Wszechświata przed zagrożeniami, których szacowny astrofizyk się spodziewał.

W miarę wzrostu masy czarnej dziury wzrasta nie tylko ilość cząstek elementarnych, ale także ich rozmiary, w konsekwencji wzrastają także rozmiary wszystkich obiektów materialnych. Dotyczy to również rozmiarów cząstek elementarnych ciemnej materii. Jednak, hipoteczny, długowieczny obserwator nigdy nie będzie w stanie stwierdzić, że gęstość jego wszechświata się zmniejsza. Gęstość obserwatora i instrumentów pomiarowych też będzie się zmniejszać, a ich rozmiary rosnąć.

Wyrażenie: "nie ma nic, oprócz czarnych dziur" oznacza, że wszystko, co istnieje znajduje się pod promieniem Schwarzschilda pewnej masy, jest "czarną dziurą" lub jej elementem. Nowa hipoteza zakłada istnienie systemu nieskończonej liczby wszechświatów. W każdym wszechświecie może istnieć ogromna, ale skończona ich liczba. Fragment przestrzeni w której znajduje się kilka lub więcej wszechświatów jest fragmentem superwszechświata. Nasz Wszechświat z zawartymi w nim czarnymi dziurami, według Nowej Hipotezy Ewolucji Wszechświata też jest fragmentem superwszechświata.

Spójrzmy na zagadnienie z punktu widzenia obserwatora naszego wszechświata. Ciemna materia wypełnia wszechświat w maksymalnie wielkiej koncentracji i posiada bardzo małą gęstość. Oddziaływanie grawitacyjne materii z ciemną materią jest niewielkie, ale bardzo istotne. To niewielkie wzajemne przyciąganie całkowicie zmienia wyobrażenie o budowie i ewolucji Wszechświata. Wszechświat ekspanduje, ale nie rozpłynie się w nicości ani nie nie zapadnie się.

Przestrzeń hiperwszechświata posiada cztery wymiary przestrzenne. O położeniu materii wszechświata w czwartym wymiarze przestrzennym, decyduje długość Plancka (element podstawowy (kwant) wymiaru liniowego) dla danego wszechświata.

We wszystkich wszechświatach materia zbudowana jest z fundamentalnych cząstek materii. Nie jest ważne czy my te cząstki znamy i czy będziemy je kiedykolwiek znać. Teraz zakładamy, że są to kwarki. Wymiary i gęstości kwarków w różnych wszechświatach są różne. W wszechświatach o równych masach parametry fundamentalnych cząstek materii są takie same, w wszechświatach o masach większych gęstości są nieporównywalnie mniejsze, a w wszechświatach o masach mniejszych, gęstości kwarków materii są nieporównywalnie większe. Gęstości kwarków materii w naszych czarnych dziurach są większe, niż w naszym Wszechświecie, a w naszym nadwszechświecie są mniejsze. Podczas ekspansji wszechświata gęstości fundamentalnych cząstek materii płynnie maleją, przesuwają się w kierunku znaku plus czwartego wymiaru przestrzennego. Wraz z masą wszechświata rośnie długość Plancka. Podczas kolapsu materii w czarnej dziurze gęstości fundamentalnych cząstek materii skokowo wzrastają, wykonują skok w czwartym wymiarze przestrzennym w kierunku znaku minus. Gwałtownie maleje długość Plancka. Przestrzenią z której można dokonywać porównywania wymienionych procesów, jest urojona, nie rozszerzająca się i niekolapsująca przestrzeń.

Materia i ciemna materia znajdujące się w halo galaktyk są zasysane do wnętrz centralnych czarnych dziur, czyli do innych wszechświatów.

Natomiast materia i ciemna materia znajdujące się w przestrzeni między galaktycznej uczestniczą w ekspansji Wszechświata, mają szanse na zbliżenie się do nieskończoności. W tej podróży, w czasie i czwartym wymiarze przestrzennym, średnie gęstości materii i ciemnej materii maleją, ale nie ma to nic wspólnego z opcją otwartego wszechświata Friedmana. Kiedy Wszechświat ekspanduje, rośnie jego masa i rozmiary fundamentalnych cząstek materii i ciemnej materii, czyli maleje ich średnia gęstość. Cząstki materii i ciemnej materii nigdy nie docierają do nieskończoności, z upływem czasu wzrasta prawdopodobieństwo znalezienia się danych cząstek w okowach którejś z galaktyk, pochłonięte przez centralne czarne dziury trafiają do innych wszechświatów, następuje skok wstecz w czwartym wymiarze przestrzennym. Dalszą podróż do nieskończoności kontynuują cząstki z przestrzeni między galaktycznej przechwycone przez Wszechświat z nadwszechświata.



Poprzednia strona:  Ciemna materia a odpychanie kosmiczne

Następna strona:     Ekspansja wszechświata



Ciemna materia a odpychanie kosmiczne

ZAKŁADAM ISTNIENIE GRAWITACYJNYCH ODDZIAŁYWAŃ NASTĘPUJĄCYCH RELACJI:

OBIEKT MATERIALNY - OBIEKT MATERIALNY

OBIEKT MATERIALNY - CIEMNA MATERIA

Oddziaływanie grawitacyjne pomiędzy obiektami materialnymi stara się te obiekty do siebie zbliżyć i szybko maleje wraz z rosnącą odległością. Natomiast grawitacyjne oddziaływanie pomiędzy ciemną materią a obiektem materialnym wpływa hamująco na wszelki ruch obiektu względem cząstek ciemnej materii. Działa jak "klej grawitacyjny" o niezmiernie małej lepkości. Ta wszechobecna hamująca siła jest niezmiernie mała, ale bardzo istotna przy jeszcze mniejszych siłach grawitacyjnego przyciągania pomiędzy obiektami odległymi.

Jeżeli obiekty materialne dzieli niewielka odległość, przeważają wtedy siły przyciągania pomiędzy obiektami materialnymi, grawitacyjny wpływ ciemnej materii praktycznie nie ma znaczenia.

Wraz ze wzrostem odległości, gdy oddziaływanie grawitacyjne pomiędzy obiektami materialnymi szybko maleje, zaczyna mieć znaczenie grawitacyjny wpływ ciemnej materii na obiekty materialne. Znaczenie oddziaływania ciemnej materii jest tym większe, im większa odległość dzieli obiekty materialne. W efekcie pomiędzy obiektami odległymi, grawitacyjne oddziaływanie relacji obiekt materialny - obiekt materialny, praktycznie nie istnieje, bowiem zostaje zdominowane przez grawitacyjne oddziaływanie relacji obiekt materialny - ciemna materia.

W ten sposób otrzymujemy model Wszechświata, któremu nie grozi grawitacyjny kolaps ani rozproszenie w nicość. Chociaż w modelu tym nie występują siły dosłownie rozumianego odpychania kosmicznego, to jednak skutki grawitacyjnego oddziaływanie ciemnej materii na materię są zgodne z tymi, jakich oczekiwał Albert Einstein od hipotetycznego odpychania kosmicznego. Otrzymujemy model Wszechświata, który ekspanduje i jednocześnie jest stacjonarny.

Wszechświat ekspanduje bo rośnie jego masa. Ten przyrost masy następuje jednocześnie w całej objętości, nie ma brzegów ani środka. Każdy obserwator znajdujący się w dowolnym punkcie wszechświata, odniesie wrażenie że znajduje się w centrum wybuchu.

Jak do tego problemu ma się ciemna energia, otóż  ma się nijak. Ciemna energia która ma wywoływać przyspieszanie rozszerzania wszechświata jest niepotrzebna, tę rolę zajmuje ciemna materia co powyżej wykazałem.

ALBERT EINSTEIN I ODPYCHANIE KOSMICZNE

Albert Einstein dla ugruntowania tezy o stacjonarności Wszechświata opracował równanie pola grawitacyjnego z tzw. członem kosmologicznym charakteryzowanym przez stałą kosmologiczną. Jej dodatnia wartość równa jest założeniu o istnieniu dodatkowego, nienewtonowskiego, wielkoskalowego pola odpychającego.

Model opisany przez równania Einsteina z członem kosmologicznym nazywa się modelem statycznym, tzn. modelem Wszechświata grawitacyjnie stabilnego, któremu nie grozi rozproszenie się w nicość ani zapadnięcie. Człon kosmologiczny jest nierozłącznie związany z założeniem istnienia tzw. odpychania kosmicznego. Według tych założeń między galaktykami działa nowy rodzaj siły. W przeciwieństwie do sił Newtonowskich, które są proporcjonalne do mas ciał materialnych i szybko maleją z odległością, nowe hipotetyczne siły powinny być niezależne od masy, a więc takie same dla jabłka, Księżyca czy Słońca, i rosnące wraz z rosnącą odległością między oddziałującymi ciałami.

Podobne założenie, w którym działają tajemnicze siły odpychania kosmicznego przyjęli de Sitter, Dirac, Eddington.

Chociaż wielu naukowców uznało, że nie ma żadnego uzasadnienia aby wprowadzać stałą kosmologiczną, ot tak, sobie wziętą z sufitu, a sam Einstein z czasem uznał, że wprowadzenie odpychania kosmicznego było największym głupstwem, jakie zrobił w życiu, to obecnie stała kosmologiczna przeżywa swój renesans.
Na początku odrzucona, teraz jest poddawana matematycznym eksperymentom.
Kosmologowie ze stałej kosmologicznej zbudowali "ciśnienie fizycznej próżni", które powinno przyczyniać się do przyspieszania ekspansji Wszechświata. Sprawdzono te przewidywania, wychodzi na to, że ekspansja Wszechświata rzeczywiście przyśpiesza.

Alen A. Guth skonstruował teorię inflacyjną, gdzie ujemne ciśnienie próżni mogło odegrać podstawową rolę w bardzo wczesnej fazie ekspansji Wszechświata, zwanej fazą inflacyjną. W krótkim niezmiernie ułamku sekundy, rzędu 10-35 s, mogła mieć miejsce wykładnicza ekspansja, która wyleczyłaby wszystkie dolegliwości modeli Friedmana.

Nie należy jednak zapominać czym naprawdę jest stała kosmologiczna. A jest ona wyrazem głębokiego przekonania Alberta Einsteina, że Wszechświat nie może znajdować się w stanie grawitacyjnej równowagi chwiejnej. W intencji Alberta Einsteina stała kosmologiczna ma zlikwidować grawitacyjne oddziaływanie obiektów odległych, tylko tyle. I nawet jeżeli wynika z niej co innego, to należy pamiętać, że jest to wartość wzięta z sufitu i nie wolno jej przypisywać takiego sensu, z którego wynikałoby rzeczywiste odpychanie skutkujące przyspieszaniem ekspansji.

Wszelkie manipulacje przy stałej kosmologicznej prowadzące do wniosków niezgodnych z oczekiwaniami Alberta Einsteina to wielkie nieporozumienie.


Poprzednia strona: Na początku...
Następna strona:     Hiperwszechświat

Na początku...

Nasz Wszechświat jest fragmentem nieskończenie wielkiego procesu, który nigdy nie miał początku i nigdy nie będzie miał końca.

Wszechświat utworzył się z ostatniego stadium kolapsu zapadającej się gwiazdy w innym wszechświecie. Ten inny wszechświat nazwijmy nadwszechświatem.

Z założeń teorii Wielkiego Wybuchu też wynika, że gęstość Wszechświata przynajmniej przez jakiś czas po wybuchu była wystarczająco duża, aby Wszechświat znalazł się wewnątrz strefy Schwarzschilda - czyli Wszechświat był czarną dziurą, a raz powstała czarna dziura nie może ulec zniszczeniu.

Kolapsująca gwiazda, zanim zniknie za horyzontem zdarzeń przechodzi przez postać gwiazdy neutronowej. Posiada ona wówczas gęstość jądrową. Ale gwiazda zapada się dalej, następnym etapem jest gwiazda kwarkowa w której materia przyjmuje postać plazmy kwarkowo-gluonowej. Na tym etapie kończą się teoretyczne przewidywania współczesnej nauki co do losów nadal ściskanej plazmy, właściwie nie widać powodów dlaczego nie miałaby zapaść się do punktu.

W tym miejscu nowa hipoteza przyjmuje założenia dotyczące przekształceń materii w zapadającej się gwieździe, uniemożliwiające zapaść fundamentalnych elementów zdegenerowanej materii do kuriozalnie małych rozmiarów:

Wybuch supernowej typu II jest etapem ewolucji gwiazd o masie większej niż 9 mas Słońca powoduje nacisk grawitacji na plazmę, inicjując rozpoczęcie procesu kolapsu fundamentalnych cząstek materii czyli skokowe zwiększenie ich gęstości, w wyniku którego następuje przekroczenie promienia Schwarzschilda zapadającej się masy, rozpoczyna się proces tworzenia czarnej dziury, proces, którego już nie można zatrzymać, ani odwrócić. Wraz z zmniejszeniem rozmiarów skolapsowanych fundamentalnych cząstek materii maleje nieporównywalnie długość Plancka, zwiększa się nieporównywalnie średnia gęstość czarnej dziury w zależności od jej masy i wynosi:

We wszechświecie w którym utworzyła się czarna dziura, siły pływowe w pobliży omawianej czarnej dziury tworzą zaburzenia gęstości ciemnej materii, w których z ciemnej materii tworzy się materia. W ten sposób utworzona  materia wpada do czarnej dziury, czyli do czarnej dziury wpadają cząstki zdegenerowanej materii, utworzone z materii i ciemnej materii wszechświata, w którym czarna dziura powstała.

Dla uporządkowania pojęć stosowanych w tym opisie należy ustalić, że każda czarna dziura jest jednocześnie wszechświatem umieszczonym w innej czarnej dziurze, będącym dla niej nadwszechświatem.

W wyniku kolapsu w czarnej dziurze/wszechświecie powstają cząstki ciemnej materii o nieporównywalnie mniejszych rozmiarach i nieporównywalnie większej gęstości, stanowią one przestrzeń wszechświata, przestrzeń która posiada masę.

Zaczyna się "zasysanie" głównie ciemnej materii z nadwszechświata, które będzie trwało wiecznie. Od tego momentu, skutkiem przepływu materii z nadwszechświata, masa czarnej dziury/wszechświata i jej promień Schwarzschilda będą ciągle rosły, natomiast średnia gęstość będzie ciągle malała.

Im większa masa, tym mniejsza jest średnia gęstość materii ściśniętej do obszaru sfery o promieniu Schwarzschilda.

Dla hipotetycznego obserwatora znajdującego wewnątrz promienia Schwarzshilda, czarna dziura staje się wszechświatem.

Dla obserwatora znajdującego na zewnątrz promienia Schwarzshilda, czyli w nadwszechświecie, jest to  czarna dziura.

W nowo powstałej czarnej dziurze/wszechświecie, źródłem produkcji fundamentalnych cząstek materii są samoistne zaburzenia gęstości ciemnej materii.

Z fundamentalnych cząstek materii wczesnego wszechświata w nieznanym procesie powstają atomy pierwiastków lekkich.

Kiedy zapadająca się gwiazda staje się czarną dziurą, rozpoczyna pochłaniać nie tylko materię, ale głównie ciemną materię z wszechświata, w którym powstała. W wnętrzu czarnej dziury jest formowana przestrzeń, czyli ciemna materia czarnej dziury, która posiada nieporównywalnie większą gęstość niż ciemna materia wszechświata w którym omawiana czarna dziura powstała. Czarna dziura nigdy nie jest głodna, ponieważ otacza ją ciemna materia (wszechświata z którego pochodzi) będąca jej zasadniczym pokarmem i której nigdy nie zabraknie.

Niektóre czarne dziury są katapultowane przez centralne czarne dziury galaktyki w przestrzeń międzygalaktyczną.

Gdy czarna dziura opuści galaktykę, rozpoczyna kształtować własną galaktykę. Wokół czarnej dziury tworzy się grawitacyjne zaburzenie, wir znikającej przestrzeni, czyli zmarszczki w gęstości ciemnej materii. W tym grawitacyjnym zaburzeniu (halo galaktyki) z ciemnej materii tworzy się materia, rejony gwiazdotwórcze. Zagadnienie to będzie omówione szczegółowo na stronie Ewolucja Wszechświata.

Czarna dziura nigdy nie jest czarna, ponieważ otacza ją zawsze gorący dysk zdegenerowanej materii utworzony z ciemnej materii, która ten dysk otacza i której nigdy nie zabraknie.

Wszechświat, w którym żyjemy jest czarną dziurą w nadwszechświecie, z którego czerpie więcej materii, niż traci jej poprzez zasilanie własnych czarnych dziur. W nadwszechświecie jest wiele supermasywnych czarnych dziur o masie podobnej do masy Naszego Wszechświata. Nadwszechświat też jest supermasywną czarną dziurą w nadnadwszechświecie, z którego czerpie więcej materii, niż traci jej poprzez zasilanie własnych supermasywnych czarnych dziur. Według tej prawidłowości zbudowany jest cały nieskończony superwszechświat.
Stosunek rozmiarów naszego nadwszechświata do rozmiarów Wszechświata, należy przyjąć podobny, do relacji rozmiarów Wszechświata względem rozmiarów przeciętnej czarnej dziury w naszym Wszechświecie.

Pomiędzy skolapsowaną gwiazdą a wszechświatem, w którym ten kolaps nastąpił, istnieje nieporównywalna różnica gęstości materii i ciemnej materii na korzyść gęstości skolapsowanej gwiazdy. Ta potężna różnica gęstości dotyczy również różnicy gęstości pomiędzy gęstością Wszechświata i nadwszechświata. Średnia gęstość masy wewnątrz obszaru określonego przez promień Schwarzschilda oraz promień obiektu o masie znajdującej się pod swoim promieniem grawitacyjnym określają wzory.

Od punktu widzenia obserwatora zależy, czy skolapsowana gwiazda jest dla niego czarną dziurą, czy wszechświatem. Jeżeli obserwator znajduje się pod promieniem grawitacyjnym skolapsowanej gwiazdy to jest ona jego wszechświatem, natomiast jeżeli obserwator znajduje się na zewnątrz promienia Schwarzschilda skolapsowanej gwiazdy, to jest ona czarną dziurą.

Kolapsująca gwiazda jest obiektem, w którym występuje największe ciśnienie jakie może wystąpić w układzie zamkniętym pod swoim promieniem Schwarzshilda, ciśnienie przy którym rozpoczyna się i nigdy nie kończy proces kolapsu elementarnych cząstek materii i powstaje nowa przestrzeń.

Podczas kolapsu gwiazdy następuje skokowe zmniejszenie rozmiarów /wzrost gęstości/ elementarnych cząstek materii. Materia wykonuje olbrzymi skok w czwartym wymiarze przestrzeni w kierunku znaku minus, następuje gwałtowne zmniejszenie długości Plancka

Natomiast wzrost masy czarnej dziury będący analogią ekspansji Wszechświata, oprócz wzrostu ilości  ciemnej materii, powoduje płynny wzrost rozmiarów wszystkich elementów materii i ciemnej materii - jest to podróż materii w czwartym wymiarze przestrzennym w kierunku znaku plus.



Spójrzmy na istotę ciemnej materii z punktu widzenia naszego Wszechświata.
Ciemna materia wypełnia Wszechświat w wielkiej koncentracji, jest wszędzie. Próżnia według dotychczasowych wyobrażeń nie istnieje. Natomiast materia w ciemnej materii rozłożona jest przypadkowo.

Czarna dziura swoim głęboko niejednorodnym polem grawitacyjnym powoduje tworzenie tekstury gęstości ciemnej materii. Proces ten dotyczy rejonu obejmującego halo czarnej dziury i jest miejscem wytwarzania materii z ciemnej materii.

Wokół nowo powstałej czarnej dziury, mocą sił pływowych powstaje dysk akrecyjny wytworzony opadaniem na czarną dziurę materii, uzyskanej z ciemnej materii. Natomiast masywna czarna dziura staje się centralną czarną dziurą galaktyki, galaktyki, która skutkiem sił pływowych wokół czarnej dziury się uformowała.

Wszechświat głównie zbudowany jest z ciemnej materii i to ona tworzy jego przestrzeń, przestrzeń posiadającą masę.
Materia i ciemna materia Wszechświata znajdują się pod swoim promieniem Schwarzschilda. Według Nowej Hipotezy Wszechświat będzie rozszerzał się wiecznie. Rozszerzanie się Wszechświata nie jest efektem tajemniczego wybuchu, lecz efektem wzrostu promienia grawitacyjnego /promienia Schwarzschilda/, a promień grawitacyjny zwiększa się, bo rośnie masa Wszechświata, tak jak rośnie masa każdej czarnej dziury umieszczone we wszechświecie.
I chociaż gęstość Wszechświata będzie malała wiecznie, to długowieczny obserwator nigdy tego nie zauważy, dla niego Wszechświat zawsze będzie taki sam, gęstość obserwatora też będzie malała. Taki model wszechświata nie podlega żadnym dotychczasowym standardom.
Między materią a ciemną materią występują wyłącznie dwa rodzaje oddziaływań:

Oddziaływanie grawitacyjne

Oddziaływanie cząstek sub atomowych materii z ciemną materią. Od gęstości ciemnej materii zależy gęstość materii..

Żyjemy w wszechświecie, który znajduje się pod promieniem Schwarzschilda, własnej masy, żyjemy wewnątrz czarnej dziury, jakich wiele powstało w "nadwszechświecie". "Nadwszechświat", też znajduje się wewnątrz promienia Schwarzschilda własnej masy, też jest czarną dziurą, ale o nieporównywalnie większej masie i nieporównywalnie mniejszej gęstości niż Wszechświat. Nadwszechświat wraz z innymi czarnymi dziurami mieszka w nadnadwszechświecie, który ma nieporównywalnie większą masę, ale jest tylko drobnym fragmentem nieskończonej i wiecznej przestrzeni superwszechświata.

Według Nowej Hipotezy pokarmem każdej czarnej dziury jest nie tylko materia, lecz głównie ciemna materia. Czarna dziura nigdy nie jest głodna, ponieważ otoczona jest ciemną materią wszechświata w którym istnieje. Nasz Wszechświat pożera ciemną materię i materię z nadwszechświata. Powoduje to ciągły wzrost masy i rozmiarów Wszechświata. Nadwszechświat pożera materię i ciemną materię z ...


 Poprzednia strona:    Hipoteza budowy Hiperwszechświata 

 Następna stron     Ciemna materia a odpychanie kosmiczne






sobota, 17 listopada 2018

Hipoteza budowy hiperwszechświata

Blog ten, przedstawia hipotezę budowy wszechświata i jednocześnie neguje hipotezę Wielkiego Wybuchu.
Hipoteza Wielkiego Wybuchu miała swój początek w latach dwudziestych ubiegłego stulecia. Od tego czasu nastąpiło wiele odkryć, które powinny były pogrzebać tę teorię, ale świat nauki, usiłuje dopasować nowe obserwacje do "klocków" "Wielkiego Wybuchu". Będzie to trwało do czasu, kiedy pojawi się autorytet mający wystarczające uprawnienia do skierowania idei budowy wszechświata, a ściślej hiperwszechświata na nowe tory.

A tymczasem zapraszam do udziału w prezentacji Nowej Hipotezy według której, nasz wszechświat jest jedną z czarnych dziur egzystujących w nadwszechświecie, nadwszechświat jest jedną z czarnych dziur znajdujących się w nadnadwszechświecie...itd. Nadwszechświaty posiadają masy nieporównywalnie większe, i nieporównywalnie mniejsze gęstości od wszechświatów będących czarnymi dziurami w ich wnętrzu. Według tej reguły zbudowana jest nieskończona hiperprzestrzeń hiperwszechświata.


Sedno hipotezy opiera się na następującym rozumowaniu. Jeżeli założymy że na "początku czasu" wszechświat wypełniała przestrzeń płaska, o geometrii euklidesowej, nieważne czy przestrzeni ograniczonej, czy nieskończonej, to pierwsza czarna dziura która pojawiłaby się w tej przestrzeni, zamieniłaby ten twór w postać która istnieje i którą szkicuje ta hipoteza.


Hipoteza budowy hiperwszechświata przyjmuje następujące założenia nie kolidujące z aktualnymi obserwacjami:Wszystkie wszechświaty, są zamknięte pod sferą Schwarzschilda własnej masy
  • Czarna dziura w której pojawiła się pierwsza gwiazda staje się wszechświatem
  • Czarna dziura i wszechświat to pojęcia tożsame definiowane z różnych punktów widzenia
  • Każdy wszechświat dla znajdującej się w nim czarnej dziury w rozumieniu omawianej tutaj hipotezy jest nadwszechświatem.
  • Ciemna materia jest prostszym przypadkiem materii i "surowcem" z którego materia powstaje
  • Ciemna materia posiada masę i stanowi przestrzeń poszczególnych wszechświatów
  • Poprzez sferę Schwarzschilda do wszystkich wszechświatów, z ich nadwszechświatów, systematycznie przepływa ciemna materia zwiększając ich masę
  • Ciemna materia z nadwszechświata przepływa jednocześnie do całej objętości wszechświata, czyli w całej objętości wszechświata masa wzrasta jednocześnie
  • W każdym miejscu wszechświat wygląda podobnie
  • Centralne czarne dziury galaktyki katapultują czarne dziury w przestrzeń między galaktyczną, tworząc kwazary będące macierzami nowych galaktyk.
  • Czarna dziura w centrum galaktyki to ta, która utworzyła tą galaktykę.
  • W halo galaktyki, w gęstości ciemnej materii tworzą się zaburzenia, w których, z ciemnej materii tworzy się materia, inicjując obszary gwiazdotwórcze.
  • Galaktyka to wrota do innego wszechświata, do czarnej dziury o nieporównywalnie mniejszej masie i nieporównywalnie większej gęstości
Wszechświat wraz z czarnymi dziurami w nim zawartymi jest zamknięty pod swoim promieniem grawitacyjnym będąc jednocześnie jedną z czarnych dziur w innym wszechświecie. Zgodnie z tą regułą zorganizowany jest cały nieskończony hiperwszechświat

Do prawd aktualnie uznawanych Nowa hipoteza przyjmuje nowe założenia:
  1. Ciemna materia w wielkiej koncentracji jednolicie wypełnia każdy Wszechświat
  2. Czarna dziura pochłania nie tylko materię, ale głównie ciemną materię
Zasadniczy sens Nowej Hipotezy opiera się na dosłownym potraktowaniu tezy, iż dowolna czarna dziura, będzie istnieć wiecznie, ciągle będzie pochłaniać materię i ciemną materię, jej masa będzie ciągle rosnąć, a jej gęstość ciągle będzie maleć.


Masa Wszechświata według Nowej Hipotezy, w odróżnieniu od masy Wszechświata powstałego w Wielkim Wybuchu, ciągle rośnie i dlatego powstałe w nim czarne dziury nigdy go nie wchłoną.


Następna strona: Na początku...